Lukier

Autor: A. Listek, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 października 2017, 20:51:28

Tylko mistrz wiedziałby jak to zrobić,  podniosła wyżej sukienkę by jej nie zmoczyc. Maj był parny jak nigdy dotąd, spóźnione kasztany szumiały wonnym latem. - Czy gra jest warta świeczki,  czy potrafi ocalić jej pętkę? - Te i inne szkarady pchały się do umysłu, i tyle innych... Gdzie jest to miejsce, o którym wspominał Kant i znowu pytanie: czy pomiędzy szczytami jest złota nić, którą  nazywają szczęściem.  Ależ skąd! -Powiedział cień Dominika Corteza. -To miejsce jest w grzecznym oczekiwaniu jutra, w płomiennych oczach sójki,  w trzaskaniu drzwi, szeleście róż i niewinnyn rozbieraniu słów.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się